top of page

SMĘTARZ DLA ZWIERZAKÓW (2019)

       

  

     Zarys tej fabuły zna pewnie prawie każdy (jak ktoś nie zna, a chce wiedzieć więcej, to odsyłam go do wcześniejszych tekstów dotyczących książkowego „Pet Sematary” Kinga i jego filmowej adaptacji w reżyserii Mary Lambert). Rodzina Creedów przeprowadza się na prowincję, gdzie głowa rodziny – Louis ma zająć etat szkolnego lekarza. Nowy dom rodzinki graniczy z terenem, na którym okoliczne dzieciaki od dziesięcioleci grzebią po śmierci swoje ukochane zwierzaki. Mało przyjemna rzecz, ale kawałek dalej jest jeszcze gorzej, bo znajduje się tam pradawne cmentarzysko Indian z plemienia Micmac. Ulubieniec córki Creedów – kot o imieniu Church – zakopany na indiańskiej ziemi wraca do świata żywych, a co będzie jeśli pochowamy tam człowieka?

     Pozytywne zaskoczenie! Aż do dnia projekcji zastanawiałem się, po jaką cholerę było po raz drugi przenosić na ekran tę samą powieść Kinga, kiedy pierwsza ekranizacja była bardziej niż przyzwoita? Co gorsza, zdania nie zmieniałem również w trakcie oglądania, bo do pewnego etapu w głowie brzęczała mi myśl: „no wysilili się przeokrutnie, zamienili rolami w całej tej tragedii chłopca z dziewczynką i dodali motyw z dziecięcym orszakiem pogrzebowy (nawiasem mówiąc – świetny – ale większe wrażenie robiący w zwiastunach) – koniecznie trzeba było kręcić to drugi raz...”. Ale ta myśl zaraz musiała umrzeć, bo trzeba przyznać, że w dalszej części filmu pozmieniali jednak całkiem sporo. Co więcej, w niektórych momentach filmu twórcy pokusili się o swoistą zabawę z widzem obeznanym z dziełem Mary Lambert. Jest bowiem parę takich chwil, w których już wydaje się nam, że będziemy mieli do czynienia ze skopiowaniem niemalże klatka po klatce jakiegoś ujęcia z poprzedniej ekranizacji, ale twórcy w ostatniej chwili proponują coś innego. Jest to w moim odczuciu pewien wyraz szacunku dla starszego o 30 lat filmu i wyraźny sygnał, że autorzy podążać chcą własną ścieżką. W filmie sprzed trzech dekad narzekałem praktycznie wyłącznie na parę głównych (dorosłych) bohaterów. Tym razem pod tym względem jest troszeczkę lepiej, choć Jason Clarke jako Louis również momentami sprawia dość toporne wrażenie. Idąc dalej jednak, cały szereg postaci znacznie lepiej prezentował się w starszej ekranizacji (Zelda, Pascow czy Gage – ale ten akurat przede wszystkim z uwagi na to, że jego postać miała w pierwszym filmie znacznie większe znaczenie). John Lithgow z uwagi na swą fizjonomię (i taki już, a nie inny wiek) wydawał się być stworzonym do roli Jud’a. Postać najbardziej leciwego spośród bohaterów nie jest jednak aż tak eksponowana, jak w filmie Mary Lambert sprzed lat (casus Gage’a), dlatego ciężko jednoznacznie przesądzić czy aktor zawiódł, czy nie. Na wysokości zadania (może poza samiuśką końcówką) stanęli charakteryzatorzy. Postać przywróconej do życia Ellie pomyślana została z dużym wyczuciem. Twórcy nie popadają w groteskę, a wygląd dziewczynki dzięki dość w sumie subtelnym detalom jest wybitnie niepokojący. Trochę szkoda, że ta świetnie wykreowana postać z upływem czasu zmienia się troszkę w takie nieco sztampowe, znacznie mniej wysublimowane straszydełko na podobieństwo „Laleczki Chucky”.

      Film nie niesie oczywiście za sobą tak potężnego ładunku emocjonalnego, jaki niosła ze sobą książka, ale jest naprawdę dość udaną jej adaptacją. Adaptacją niewiele tylko gorszą od dzieła Mary Lambert, które było dla mnie filmem bardzo dobrym. Powyższe – nie zamierzam ukrywać jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Byłem pewien, że przy okazji tego filmu do sloganu reklamowego: „Czasami martwe jest lepsze” będzie można dopisać kolejny akapit: „Czasami lepiej nie kręcić drugi raz”. Nic z tych rzeczy „Pet Sematary” A.D. 2019 broni się skutecznie jako film posiadający własną tożsamość.

Jason Clarke (Louis); Amy Seimetz (Rachel); John Lithgow (Jud); Jeté Laurence (Ellie); Hugo Lavoie (Gage);Lucas Lavoie (Gage);Obssa Ahmed (Victor Pascow); Alyssa Brooke Levine (Zelda); Maria Herrera (Marcella); Frank Schorpion (Rachel's Father); Linda E. Smith (Rachel's Mother); Sonia Maria Chirila (Young Rachel); Naomi Frenette (Upset Student - jako Naomi Jean); Suzi Stingl (Norma); Kelly Lee (Nurse Kelly); Nina Lauren (Nurse Nina); Alison O'Donnell (Party Guest);
Raphaël Laporte (Party Guest); Simon Pelletier-Gilbert (Party Guest); Leo, Tonic, Jager, JD (wszyscy - Church); Ines Feghouli Bozon (Halloween Kid #1);
Maverick Fortin (Kid #4); Jacob Lemieux (Kid #2); Constance St-Denis-Veilleux (Halloween Kid #2); Bailey Thain (Kid #1).

Reżyseria: Kevin Kolsch, Dennis Widmyer;

Scenariusz: Stephen King (n.p.p.), Matt Greenberg,Jeff Buhler;  

Muzyka: Christopher Young;

Zdjęcia: Laurie Rose.

USA 2019, 105 min.

Produkcja:  Lorenzo di Bonaventura, Mark Moran, Steven Schneider, Mark Vahradian / Alphaville Films, Di Bonaventura Pictures, Paramount Pictures, Room 101.

bottom of page